Druga połowa listopada to zasadniczo nieformalny okres
przedświąteczny. Wiem, że są tacy, co twierdzą. że warto poczekać do Adwentu, ale
dla mnie osobiście jest to czas, który bardzo dopieszcza moje wewnętrzne
dziecko. Więc robię to, co czuję i czerpię z tego dużo radości.

I w tym też okresie mam dla Ciebie prezent przed
(Świąteczny).

Ja już chwilę temu bez skrępowania wyciągnęłam choinkowe ozdoby, zapalam nastrojowe światełka w gwiazdki, piekę wszystko, co pachnie pierniczkami i bawię się w Świętego Mikołaja, kupując prezenty znacznie wcześniej, niż statystyczny Polak.

Trochę w tym klimacie składam Ci dziś przedświąteczną propozycję.

6 grudnia to dzień, w którym wiele osób wręcza bliskim prezenty. Ja od zawsze daję je, upychając śpiącym ofiarom pod poduszką, a Ty?

Z tej też okazji w tym roku zamierzam rozdać te prezenty każdemu, kto wraz ze mną zechce przystąpić do…porządków świątecznych.

Brzmi seksi, nie? 😉

Zapraszam Cię w związku z tym do udziału w bezpłatnym wyzwaniu: „PORZĄDKI ŚWIĄTECZNE W EMOCJACH”. Wyzwanie potrwa „tylko” i „aż” 5 dni.

Co Ci to da?

Poćwiczysz zatrzymywanie się i wsłuchiwanie w swoje emocje „tu i teraz” – będziesz praktykować uważność,
Dobrze wykorzystasz czas, który spędzisz z najważniejszą osobą w Twoim życiu – z Tobą,
Dostaniesz narzędzia, żeby zapanować nad chaosem emocjonalnym,
Poświęcisz czas na refleksję nad tym, co się w Tobie dzieje – obserwację, nazywanie emocji.

 


.