Opinie
Read More
Spotykam się z Basią w ramach naszych sesji oraz pracuję samodzielnie z kursem 3xZ. Jestem bardzo zadowolona z obu form współpracy. Każda z części kursu 3xZ otwiera mi oczy, stawia pytania, których nigdy nie zadawałam i mało prawdopodobne, aby postawiła je sama przed sobą w ciągu kilku następnych lat. Każda z części kursu ma dla mnie dużą wartość, ale szczególnie ważna dla mnie była cześć poświęcona akceptacji uczuć. Było mi to bardzo potrzebne. Widzę też, że rozmowy z Basią pozwalają mi jeszcze więcej „wyciągnąć” z kursu. Ja wracam do kursu, ponownie odsłuchuję nagrania, bo mój proces nadal trwa i czuję, że warto wracać. Cieszę się jednak, że zrobiłam już solidne kroki do bycia bardziej szczęśliwą kobietą. Polecam każdemu!
Read More
Sztuka samokochania to podróż obfitująca w emocje. Całą gamę emocji. Zarówno tych wymagających jak i trudnych aż do ciepłych i rozpływających się po ciele jak gorąca czekolada. W trakcie trwania tej podróży wielokrotnie zatrzymujesz się, aby dać im szansę zaistnieć, wybrzmieć, zrozumieć ich przekaz, by w końcu zaakceptować ich obecność. Jak w każdej podróży trafiają się momenty zwątpienia i przemęczenia, jednak warto wytrwać. Serio warto! Finał tej wyprawy w głąb siebie wynagradza wszystkie trudy, docierasz do sedna sztuki samokochania – miłości. Do samej siebie ❤️Dziękuję Basiu, że towarzyszyłaś mi w tej podróży.
Read More
Praca z Basią to nie miłe pogaduszki nad kawą i sokiem, w czasie których można posnuć filozoficzne dysputy o sensie istnienia. To ciężka praca wymagająca dojrzałości, gotowości i odwagi do spojrzenia w głąb siebie i wypowiedzenia na głos tego co głęboko schowane. Nasze wspólne sesje coachingowe uruchomiły sekwencję zmian i wydarzeń które pozwoliły poczuć mi się zdecydowanie lepiej ze sobą.
Read More
„Sztuka samokochania” to wyjątkowy coaching. To nie magiczna
pigułka, która ma natychmiast uleczyć wszystkie problemy. To moderowana,
szczera rozmowa z samym sobą która pokazuje, jak na krótką chwilę oddać
się zdrowemu egoizmowi i jak czerpać radość robiąc więcej dla siebie.
Pomaga na chwilę zwolnić tempa, tylko po to żeby złapać oddech i nabrać w
życiu rozpędu. Dla mnie „Sztuka” stanowiła pewną granicę, po której przekroczeniu zacząłem uczyć się, jak bardziej doceniać swoją wartość w świecie i szczerze cieszyć się z tego, kim jestem – bez ślepego porównywania się do kogokolwiek, bez pogoni za sztucznymi potrzebami. „Sztuka samokochania” pomaga odkryć, że w gruncie rzeczy jest się fajnym
człowiekiem. To początek trudnej drogi do własnego szczęścia, która
wymaga ciągłej pracy i nieustającego samozaparcia. Fajnie że jest ktoś,
kto na starcie wskazał mi kierunek i podał pomocną dłoń.



